Wojciech Kucharczyk „untilted (kopyrajt is not orajt?)”

18 lutego, 2011
Numer: 5-6 (5-6) / 2005, Teksty

nie wiem, jak napisać naukowy tekst. poprzez lata praktyki w tak zwanym undergroundzie, czy też alternatywie, muzyce odrębnej, post-amatorskiej, krawędziowej, niszowej, niezależnej, czy jak tam zwał, nauczyłem się widzieć świat jako zbiór pewnych umownych zdarzeń. Czytaj dalej..

Hans Zender „Rozważania o Scelsim”

18 lutego, 2011
Numer: 5-6 (5-6) / 2005, Teksty

Artykuł oryginalnie opublikowany na stronie „Nowej Muzyki”

Franck Mallet, Marie-Cécile Mazzoni, Marc Texier „Nie jestem kompozytorem – ostatni wywiad z Giacinto Scelsim”

18 lutego, 2011
Numer: 5-6 (5-6) / 2005, Teksty

W lutym 1987 roku udaliśmy się wraz z Marie-Cécile Mazzoni i Markiem Texierdo Rzymu, by nagrać audycję dla Radio France/France Musique. Na zaproszenie Giacinto Scelsiego spędziliśmy u niego cały tydzień. Każdego popołudnia wchodziliśmy do niego na górę i włączaliśmy magnetofon. Giacinto przyzwyczaił się znosić obecność mikrofonu, „zakładając, że nie za bardzo go widać”.

W pokoju działało więcej urządzeń nagrywających. Poza rejestrowaniem głosu Scelsiego skopiowaliśmy niektóre z jego kompozycji, które nagrał własnym kosztem w latach 60. na swoim fortepianie wraz z paroma muzykami w rzymskim studiu.

Inaczej niż głosiły legendy, Scelsi nie miał oporów w mówieniu do mikrofonu. Lwia część jego myśli o muzyce zebranych przez Luciano Martiniego w Le parole gelate została przekazana właśnie tą drogą, z pomocą magnetofonu. Tylko jego wiersze były pisane ręcznie po francusku i wydane w Paryżu przez wydawnictwo GLM.

W przypadku takiej osobowości, nie wchodziło w grę zadawanie pewnych tematów rozmowy. Słuchaliśmy go i ograniczyliśmy się do okazyjnego proszenia, by sprecyzował, co ma na myśli. Poniższy tekst jest wierną transkrypcją naszych rozmów, nadanych w radiu w październiku 1987 roku w serii Matin des Musiciens.


Franck Mallet

Czytaj dalej..

Radosław Siedliński „Scelsi i Roerich: artyści wyżyn”

18 lutego, 2011
Numer: 5-6 (5-6) / 2005, Teksty

Związki pomiędzy różnorakimi domenami sztuki bywają mniej lub bardziej wyraźne. W przypadku muzyki i malarstwa mogą się wydawać niemalże iluzoryczne. W niniejszym artykule zajmę się związkiem twórczości dwóch artystów, który przez wielu może zostać poczytany za wysoce nieoczywisty. O to wszakże spierać się nie zamierzam. Zaznaczyć jedynie muszę, iż tekst mój nie pretenduje w jakimkolwiek stopniu do akademickości, nie szkicuje jakiegokolwiek „problemu” ani nie stara się niczego udowodnić, lecz jedynie wskazać; dlatego świadomie zrezygnowałem z całego aparatu odnośników i przypisów. Oto po prostu zbiór własnych (z niewielką cząstką cudzych) refleksji nad dziełami twórców, których nazwiska widnieją w tytule. Sądzę, iż nie będzie niczym niewłaściwym, aby uznać niniejszy tekst za improwizowany esej i jako taki odebrać.

Czytaj dalej..

Maciej Karłowski, Warzyniec Mąkinia, Jan Topolski „Alchemia – kontrapunkt”

18 lutego, 2011
Numer: 5-6 (5-6) / 2005, Teksty

Na stronie Diapazonu dostępne są trzy recenzje boksu Alchemia The Vandermark Five autorstwa:

Macieja Karłowskiego

Wawrzyńca Mąkini

Jana Topolskiego

Paweł Baranowski „Not Two – oficyna”

18 lutego, 2011
Numer: 5-6 (5-6) / 2005, Teksty

Artykuł dostępny jest na witrynie Diapazon

Tomasz Gregorczyk, Janusz Jabłoński „Ken Vandermark – wywiad”

18 lutego, 2011
Numer: 5-6 (5-6) / 2005, Teksty

W drukowanej wersji pisma publikujemy skróconą wersję wywiadu. Wersja pełna znajduje się na partnerskim portalu Diapazon.

Michał Herer „Deleuze i muzyka”

18 lutego, 2011
Numer: 5-6 (5-6) / 2005, Teksty

„Dlaczego my – przecież nie jesteśmy muzykami?”. Czytaj dalej..

Krzysztof Kwiatkowski „Répons Bouleza”

18 lutego, 2011
Numer: 5-6 (5-6) / 2005, Teksty

Historyczna waga dzieła i jego artystyczna doskonałość nie zawsze są wartościami idącymi w parze. Odwołując się do przykładu szkoły mannheimskiej – kompozytorów, którzy stworzyli podwaliny stylu klasycznego, lecz swoimi utworami nie sięgnęli wyżyn sztuki Haydna, Mozarta i Beethovena – Witold Lutosławski sugerował występowanie historycznej prawidłowości, zgodnie z którą czas arcydzieł poprzedzony jest okresem o znaczeniu polegającym raczej na tworzeniu technicznych i estetycznych warunków ich powstawania. Czytaj dalej..

Artur Zagajewski „O eksperymentach i concept albumach, czyli wspomnienie o Pink Floyd”

18 lutego, 2011
Numer: 5-6 (5-6) / 2005, Teksty

Stało się! 2 lipca tego roku podczas koncertu Live8 odbywającego się w londyńskim Hyde Parku wystąpił zespół Pink Floyd. Reaktywacja? Wielki powrót legendarnej grupy? Pojawiające się w prasie informacje zostały szybko wyjaśnione przez członków zespołu: było to jednorazowe wznowienie działalności. Mimo wszystko i tak ten krótki, dwudziestominutowy występ okazał się wielkim wydarzeniem.

Czytaj dalej..